Prawdziwa historia.

Opowiem Wam pewną historię…

Nie mam ostatnio za dużo czasu na pisanie, a przecież muszę o Was dbać. Dlatego dzisiaj oddaje Wam na pożarcie pewną historię, która krąży po sieci. To taki jednorazowy wyskok, bo z założenia na blogu mają się pojawiać tylko teksty pisane przeze mnie. Uznałem, że ta historia idealnie pasuje na…

Czytaj dalej →
Kraina szczęścia i miłości

Kraina szczęścia i miłości

Nigdy jej nie szukałem, a znalazłem. Zupełnie przypadkiem. Czuję się teraz jakby odkrył Atlantydę, albo prawe ucho legendarnego wodza w Smoleńsku. Kraina pełna szczęścia. Kraina pełna miłości. Ludzie się tam wielbią, kochają, uwielbiają. Wyznają sobie miłość. Są przy tym tacy szczęśliwi, tacy zakochani, mili i słodcy…     Co? Ciekawi…

Czytaj dalej →
Kobieta, która lubi seks.

Kobieta, która lubi seks…

…bez zobowiązań – NIE jest dziwką! Nawet, jeśli uprawia go 30 razy w tygodniu z 30 różnymi facetami. Nawet, jeśli robi to w samochodach, hotelach, parkach, podziemnych parkingach czy w innych niewygodnych miejscach. Nawet, jeśli otwarcie o tym mówi i się z tym nie kryję.

Czytaj dalej →
Nadal kocham.

Ale ja nadal Cię kocham…

Ale czy aby na pewno? Bo ja w to szczerze wątpię. Jednak jeśli uważasz, że kochasz to dlaczego nie dasz odejść? Dlaczego nie dasz żyć? Dlaczego nie pozwolisz na szczęście bez Twojego udziału?

Czytaj dalej →
Kabaret BRAK

Trzy tygodnie na śmiechowo

Wiem, wiem. Ostatnio bardzo zaniedbałem bloga, ale i mi się przecież może zdarzyć nie mieć czasu. No nie? Przez ostatnie trzy tygodnie walczyłem ze zmęczeniem i brakiem snu. Chodziłem i wyglądałem jak jakieś zombie. Albo i nawet gorzej. Ciekawym przerywnikiem, a zarazem odskocznią od rzeczywistości były dwa konkursy kabaretowe, na…

Czytaj dalej →
Język.

Życzenia

Z okazji drugiej rocznicy katastrofalnej katastrofy w Smoleńsku życzę Wam szanowni rodacy dużo zdrowia, szczęścia i pieniędzy. Żebyście nie musieli już więcej słuchać o zamachach, sztucznej mgle produkcji radzieckiej, o pomnikach wielkiego wodza, o brzozie posadzonej przez Stalina, która później okazała się sosną, o urwanych skrzydłach, o strzałach, wybuchach, ekshumacjach,…

Czytaj dalej →
Ucze się od Ciebie.

Uczę się od Ciebie

Lubię obserwować ludzi. Na ulicach, w tramwajach, na imprezach, w supermarketach – gdziekolwiek. Lubię ich słuchać, rozmawiać z nimi. Lubię patrzeć na ich porażki i sukcesy. Wyciągać z nich wnioski. Analizować strategię działań. Patrzeć jak się podnoszą i jak upadają. Jak płaczą i jak się śmieją. Lubię uczyć się na…

Czytaj dalej →
Słońce

Spoglądając na słońce

Pomyśl jak często spoglądamy w stronę słońca. Odruchowo go szukamy. Szukamy jego ciepła, jego promieni delikatnie masujących nasze twarze. I nawet wtedy, gdy go nie widzimy, bo akurat chowa się ono za gęstymi chmurami. I wtedy, gdy znika gdzieś tam za horyzontem – my nadal go szukamy.   Nadal wierzymy,…

Czytaj dalej →