Strach przed odpowiedzialnością

{IMG}

Kilka lat temu na pytanie dlaczego nie zakładasz rodziny, młodzi ludzie odpowiadali, że jeszcze nie nadszedł na to czas. Dziś, część z nich tworzy szczęśliwe związki, niejednokrotnie spełniając się jako rodzice rozbrykanych kilkulatków. Natomiast reszta tych ankietowanych sprzed kilku lat nadal wiedzie życie singla bądź singielki. Czasami jest to ich wybór, ale częściej zdarza się, że każdy ich związek w pewnym momencie się rozpada. Gdzie leży przyczyna? Najprawdopodobniej w strachu przed odpowiedzialnością. Bo założenie rodziny właśnie z nią się wiąże. Na początku odpowiedzialność bierzemy za jedną osobę, a w miarę jak rodzą się dzieci wzrasta też odpowiedzialność za całą rodzinę. To bardzo trudne, szczególnie dla osób, które wcześniej żyły jako wolne ptaki i myślały wyłącznie o sobie. Ciężko jest się bowiem przestawić z takiego troszkę egoistycznego życia na opcję, gdzie przez większość czasu trzeba się poświęcać. Z drugiej strony Ci, którzy już tak żyją twierdzą, że nie zamieniliby się z nikim. Pomimo tego, że odpowiedzialność jest duża to czas spędzony z drugą osobą, a później z dziećmi jest po prostu bezcenny. I nikt później nie chce go oddać, a tym bardziej nikt nie żałuje życia wolnego ptaka. Warto odwiedzić też strony: Zabawy z klaunem, z balonami, malowanie buzi, pomysw na imprezy dla dzieci w krakowie mona mie mnstwo